Zalety korzystania z pomocy Beauty Masters?

Uwielbiam podkreślać moje duże oczy, klasyczną czarną kreską na górnej powiece. Jest to dla mnie zwieńczenie codziennego makijażu. Jednak z dnia na dzień, kreski zabierały mi coraz więcej czasu i były powodem porannego zdenerwowania. Tu za gruba, tu za cienka, ta dłuższa a tamta krótsza. W końcu powiedziałam sobie dość! Zdecydowałam się na makijaż permanentny. Oczywiście żeby być pewną na sto procent przejrzałam krańce Internetu w celu zapoznania się z różnymi opiniami.

 

Profesjonalny salon

Grafika wykonanych zabiegów raz zachwycała, raz przerażała, a opinie klientek, które poddały się zabiegowi nie pomagały w podjęciu ostatecznej decyzji. Wreszcie po kolejnym poranku, gdy mój idealny makijaż okazał się totalną, klapą umówiłam się do salonu Beauty Masters w Warszawie. Prowadzą oni własną stronę internetową https://www.beautymasters.pl/?fbclid=IwAR1HF85koYj_U0w0SbCmzerP7BeZOwM2ssw0_1ZPuBQqoQuyZC9Grg8CPuc a dodatkowo bloga na którym możecie przeczytać informacje wypuszczone z rąk profesjonalisty.

Zabieg ten wymagał ode mnie zaufania kosmetyczce, ponieważ jest to zabieg inwazyjny obejmujący górną powiekę oczu. Nie ukrywajmy, że nie chodzi tu tylko o estetykę wykonania, ale także o bezpieczeństwo.  Gdy nadszedł dzień wizyty czułam nie mały stres. Kosmetyczka wykonała próbną kreskę i po mojej akceptacji zostałam poddana znieczuleniu miejscowemu, ponieważ jest to dość bolesny zabieg ze względu na miejsce (delikatna, wrażliwa i cienka skóra) oraz na metodę wykonywania (pigment dostaje się pod naskórek za pomocą igieł).

Cały zabieg trwał godzinę, ponieważ kreski o jakie mi chodziły były dość cienkie i nie wymagały dużo pracy ze strony doświadczonej kosmetyczki. Byłam zachwycona efektem końcowym. Skończyły się moje długotrwałe próby uzyskania idealnych kresek za pomocą kredki czy eye liner’a. Kosmetyczka https://www.beautymasters.pl przestrzegła mnie, abym przez okres 10 dni unikała długotrwałego kontaktu z wodą, oraz przez tydzień po zabiegu dokładnie nawilżała miejsce pomalowane czyli górną powiekę. Najtrudniejszym momentem dla mnie był proces gojenia gdyż odczuwałam swędzenie związane z regeneracją naskórka, a pod żadnym pozorem nie mogłam trzeć oczu. Jednak czego się nie robi dla urody. Po miesiącu zdecydowałam się na dopigmentowanie czyli małą korektę, jednak kosmetyczka powiedziała mi, że nie jest to konieczne u każdej z pań, które decydują się na makijaż permanentny.

 

Zadowolenie klientki

Z ręką na sercu mogę powiedzieć, że była to jedna z najlepszych decyzji jakie mogłam podjąć. Zaoszczędziłam czas, ale też pieniądze, ponieważ nie muszę już kupować tysiąca kosmetyków jak kredka, eye-liner w pisaku czy w pędzelku bo już ich nie potrzebuje. Moje oczy zawsze wyglądają jak po świeżo zrobionym makijażu, a ja zyskałam pewność siebie. Można powiedzieć, że to tylko kreski, ale dla mnie to podkreślenie mojego atutu, który nieraz wykorzystuje w rozmowie z mężczyznami. Drogie Panie, nie bójcie się makijażu permanentnego! Wybierzcie profesjonalne studio, które zapewni Wam nie tylko pożądane efekty, ale też bezpieczeństwo.

 

About the author

Related

JOIN THE DISCUSSION